poniedziałek, 29 października 2012

Trymowanie...

Od pewnego czasu Pańci sen z powiek spędzały moje włochy:-)) Były wszędzie. Fruwały sobie beztrosko po całej chałupce. Aż do piątku:-))) Pańcia miała dla mnie więcej czasu i poszliśmy do psiego Salonu Piękności:-) Tam było jak w raju:-) Tyle kości w zasięgu mojego psiego ryjka nie widziałem nigdy w życiu. Dwie zabrałem ze sobą do domu:-) Najpierw zostałem wytrymowany czyli fachowo usunięto mi na raz cały włos, który chciał wypadać na raty przez całą jesień. Przechytrzyłem włosa:-))  Potem miła Pani mnie wykąpała i nałożyła odżywkę. Pachnę  cudownie:-))) psim kwiatuszkowym szamponem. Wymyte uszka i wszystko inne:-)) a najważniejsze jest to że włosy spadają ze mnie już w minimalnym stopniu a następnego dnia było jeszcze lepiej. Wszystkim kolegom i koleżankom polecamy Psi Salon Piękności w Płocku na Gierzyńskiego 17. My na pewno jeszcze tam zajrzymy. Miłego oglądania:









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz