sobota, 13 października 2012

Szkolenie:-)....

Od kilku tygodni Pańcia  bierze udział w szkoleniu mnie na psa posłusznego. Lubię to bo objadam się smakołykami jak szalony. Kiedy usiądę albo podam łapę bo ona sobie tego życzy:-) to dostaję psie mini ciacho, kawalątek szyneczki albo serka. Lubię serek jest mięciutki i cudnie pachnie:-) A jak cudnie pachnie szyneczka:-)))) Mniam . O jedzeniu mógłbym Wam pisać godzinami, bo to moja najulubieńsza czynność życiowa poza zabawami i spaniem;-)))
Szkoli nas Renata:-) Tutaj też na sweet fociach:-)))
Link do Renaty TUTAJ....
Jak zobaczycie sami na tym szkoleniu głównie siedziałem:-)))))
A tak naprawdę uczyłem się obchodzić Pańcię od prawej do lewej i zostawać nie wiadomo po co na słowo ZOSTAŃ;-)))


















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz