sobota, 27 października 2012

Maksio...

A to mój funfel Maks:-))) Przez pół spaceru chcieliśmy się zjeść:-) ale następny raz już był na luzie:-)))) Fajny kumpel z tego Maxa, opowiedział mi to i owo o okolicy. Wszystkie ulice zna od podszewki w końcu mieszka tu już naście lat a nie jak ja dopiero 2 miesiące:-)) Bosz to już dwa miesiące:-)))))



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz